dieta po 40
Wyniki wyszukiwania
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie zdjęć i tekstów bez zgody autorki jest zabronione.Znaleziono 3 podstron zawierających "zakwas"
Zakwas na barszcz czerwony
Czas na buraczany zakwas do wigilijnego barszczu. Zakwas musi postać i nabrać mocy, więc zwlekać nie warto. Dodatki tradycyjnie: ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i czosnek. Często w przepisach można znaleźć skórkę razowego chleba, żeby wzmocnić fermentację. Ja dodaję 2 łyżki soku z ogórków kiszonych, bo chleb bardzo często pleśnieje i psuje całą robotę. Można też i bez soku i bez chleba, ale nastawić trzeba nie czekając na ostatnią chwilę.
Zakwas buraczany na barszcz wigilijny
Nie ma co czekać, już czas nastawiać zakwas na barszcz. Lubię taki gęsty, kwaśny, aromatyczny zakwas buraczany. Wigilijnemu barszczykowi dodaje tej uroczej swojskości, której się
Wigilijny barszcz na zakwasie
Jest cudownie, wigilijnie swojski. I ten oszałamiająco piękny, głęboko cyklamenowy kolor. Każdy ma trochę innego smaka na taki barszczyk. U każdego na ten smak składają się różne wspomnienia. Ja na potrzeby bloga zrobiłam go wcześniej i wcale nie żałuje, bo mam tą smakowitość rozciągniętą w czasie. W Wigilię będę się cieszyć barszczykiem mojej mamy (nie będę się kopać z koniem).

Menopauza niekoniecznie dietetycznie. Wpis emocjonalny.

2020-02-01 134
Kto chce mieć menopauzę? … Ja też nie chcę i myślę o tym z bólem serca. Naprawdę. Wiem, że gęba mi się postarzała, ale czuję się młodo! Mam dużo energii, chce mi się jeszcze tyle rzeczy robić, mam dużo planów, listę marzeń do spełnienia. A myśl o menopauzie wpędza mnie w przygnębienie.
Czytaj więcej

Czy warto kupować gotowe diety? Kto może na nich skorzystać?

2020-01-27 89
Chcesz schudnąć. Nie idziesz do dietetyka, bo nie wierzysz, że ma to sens albo nie masz kasy. To najczęstsze przyczyny. Wiem, że tak jest, bo jestem z wami w kontakcie. I rozumiem to. Jeśli nie dietetyk, to co? Możesz kupić gotową dietę, w kaloryczności, która jest dla ciebie najlepsza (napisz do mnie, jeśli nie wiesz, jak to zrobić). Płacisz, dostajesz jadłospis, czytasz z wypiekami na twarzy i wdrażasz w życie. Trzymasz się dokładnie swojej rozpiski jedzeniowej i waga ładnie leci w dół. Super, prawda? Ile razy tak zrobiłyście, ręka w górę. Ile razy po kupieniu diety przestrzegałyście je pełne 2 tygodnie. No, niech będzie tydzień?
Czytaj więcej