dieta po 40
Wyniki wyszukiwania
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie zdjęć i tekstów bez zgody autorki jest zabronione.Znaleziono 4 podstron zawierających "snack"
Pasta z dyni piżmowej (bez ciecierzycy)
Pierwsza zaleta tego dania - nie trzeba używać żadnego elektronicznego urządzenia do blendowania czy miksowania. Wystarczy widelec i miska. Pasta dyniowa jest delikatna jak mus
Orkiszowa tarta z morelami
Od tego ciasta się nie chudnie, ale jest dużo oszczędniejsze w kaloriach niż komercyjne wypieki tego rodzaju. Jeśli tradycyjne wypieki są dla was ciut za słodkie (to mój przypadek) albo jesteście na diecie a spodziewacie się gości i szukacie deseru, który nie zamorduje waszych wysiłków kaloriami – będziecie zadowoleni.  Żeby jeszcze trochę podkręcić dodam, że jest w nim bardzo dużo błonnika. A błonnik jak każdy dzidziuś wie, świetnie usprawnia przemianę materii. Oczywiście nie ma się co czarować, nikt nie piecze morelowej tarty po to, żeby uzupełnić swoją dietę błonnik.
Sezamowe ciastka z czekoladą na mące żytnio-gryczanej
Nie ma w nich białej mąki co sprawia, że chociażby z tego powodu te ciastka są lepsze od zwyczajnych, a z pewnością kupnych. Jest w nich sporo błonnika i jeszcze parę fajnych minerałów się znajdzie, ale umówmy się, nikt nie piecze ciastek,żeby wzbogacić swoją dietę o błonnik. Powiedzmy, że w tym przypadku jest to zaleta przy okazji.
Chipsy warzywne czy Lays? Kto jest zwycięzcą?
Chipsy to idealny przykład jedzenia śmieciowego. Wysoko przetworzone, naładowane niezdrowym tłuszczem, nieludzko słone, a w procesie produkcji powstają substancje sprzyjające rozwojowi

Menopauza niekoniecznie dietetycznie. Wpis emocjonalny.

2020-02-01 134
Kto chce mieć menopauzę? … Ja też nie chcę i myślę o tym z bólem serca. Naprawdę. Wiem, że gęba mi się postarzała, ale czuję się młodo! Mam dużo energii, chce mi się jeszcze tyle rzeczy robić, mam dużo planów, listę marzeń do spełnienia. A myśl o menopauzie wpędza mnie w przygnębienie.
Czytaj więcej

Czy warto kupować gotowe diety? Kto może na nich skorzystać?

2020-01-27 89
Chcesz schudnąć. Nie idziesz do dietetyka, bo nie wierzysz, że ma to sens albo nie masz kasy. To najczęstsze przyczyny. Wiem, że tak jest, bo jestem z wami w kontakcie. I rozumiem to. Jeśli nie dietetyk, to co? Możesz kupić gotową dietę, w kaloryczności, która jest dla ciebie najlepsza (napisz do mnie, jeśli nie wiesz, jak to zrobić). Płacisz, dostajesz jadłospis, czytasz z wypiekami na twarzy i wdrażasz w życie. Trzymasz się dokładnie swojej rozpiski jedzeniowej i waga ładnie leci w dół. Super, prawda? Ile razy tak zrobiłyście, ręka w górę. Ile razy po kupieniu diety przestrzegałyście je pełne 2 tygodnie. No, niech będzie tydzień?
Czytaj więcej